Kosmetyki dla panów – Büro

Kosmetyki dla panów – Büro

Büro to nowa linia kosmetyków dla mężczyzn. Opakowania do tej serii oraz jej identyfikacje wizualną zaprojektowała brytyjska firma SocioDesign. Jest to jeden z tych minimalistycznych projektów – przysłowie „mniej znaczy więcej” grało tutaj główną rolę.

Büro to kosmetyki produkowane wyłącznie z naturalnych składników i bez konserwantów. Ową czystość i naturalność mają podkreślić surowe i pozbawione jakiejkolwiek grafiki opakowania. Nie raz już dawałem temu wyraz, ale tego typu projekty bardzo mi się podobają i chętnie bym je częściej oglądał na naszych rodzimy półkach sklepowych.

Warto odwiedzić stronę internetową studia SocioDesign, inne projekty tego studia są równie minimalistyczne i delikatne jak ten. A na tej stronie możecie zobaczyć cały projekt na Behancie.

buro_1 buro_2 buro_3 buro_4 buro_5 buro_6 buro_7 buro_8 buro_9 buro_10

Opublikowane przez Andrzej Gdula

  • Nope. Kojarzy się z bardzo starymi lekami lub klejem z czasów PRLu. Nope nope nope 😀

    • Andrzej Gdula

      Ha, ze starymi lekami owszem, myślę nawet, że to dobrze. Ale klejem…? Hmm, w sumie dobrze, że nie wszystkim się podoba:-)

      • Jak wpiszesz w Google Grafika „klej prl” to w mig zrozumiesz moje skojarzenie 😀

  • A mi się podoba. Ta srebrna nakrętka…serio fajny wygląda. Opakowanie na najniższym obrazku tez bomba.

  • Projekt graficznie jest cudowny, perfekcyjnie trafia w mój gust – bioinformatyka 😀

    Jednak zdecydowanie im bliżej do starych aptecznych półek niż drogeryjnego produktu. Autor identyfikacji zaszalał – to fakt, ale chyba nie wziął pod uwagę konsumenta.

    Po pierwsze skojarzenie z lekami, sugeruje, że te kosmetyki używają panowie z konkretnymi problemami cery – jeśli tak w rzeczywistości jest – bingo! Z twojego opisu jednak wynika, że to po prostu naturalne kosmetyki. Po drugie brak jasnego komunikatu czym produkt jest. Taki design, przyznasz trafi do bardzo wyselekcjonowanego grona konsumentów z poczuciem estetyki i lubiącym czytać opakowania, a jednak współczesny konsument przed półką w sklepie ( do tego mężczyzna) podejmuje decyzję o zakupie w mniej niż minutę, sięga po jasny, wyraźny przekaz 😉
    Musieli by zbudować wokół marki grono stałych użytkowników produktu.

    Dla mnie projekt nadal piękny 🙂