Wesołych Świąt!

Wesołych Świąt!

Prawdopodobnie już jesteście po największym świątecznym „młynie”, projekty są zapisane i pozamykane, klienci pozdrowieni i poinformowani o ewentualnych urlopach, więc nie pozostaje mi nic innego jak życzyć Wam wesołych świąt i napisać o tym kilka słów.

No to dzieła! Im starszy jestem, tym bardziej cenię sobie i rozumiem życzenia zdrowia: więc przede wszystkim życzę Wam właśnie zdrowia: tak fizycznego, jak i bardzo pożądanego w naszej branży, psychicznego – wszak wszyscy wiemy do czego jest zdolny dział marketingu… ba, czasem starczy nawet jeden pracownik marketingu aby nadszarpnąć równowagę psychiczną normalnego grafika.

W związku z tym co napisałem wyżej, życzę Wam również motywacji oraz cierpliwości tak w ogóle, jak i w dążeniu do wyznaczonych przez siebie celów. Trochę piję do siebie, ale chyba w tym dążeniu i motywacjach ważne jest, aby się jakoś specjalnie nie śpieszyć i móc cieszyć się tym co jest i jak jest.

Wychodzę z założenia, że jeśli zdrowie dopisuje plus ma się motywacje, można osiągnąć wszystko. Tak zawodowo jak i prywatnie – dlatego właśnie skupiam się na tych dwóch, trzech rzeczach – gdy one dopiszą, o pozostałe sprawy zadbacie sami. Innymi słowy dbajcie o siebie i bliskich, a reszta się jakoś sama potoczy. 🙂


Po ponad rocznym regularnym pisaniu na Graficznego, biorę sobie trochę wolnego od pisania, a więc: do przeczytania już w przyszłym roku!

 

Opublikowane przez Andrzej Gdula